Słowo wstępne
Niniejsza książka jest publikowana z okazji pierwszej rocznicy erygowania Sanktuarium Krwi Chrystusa przez Księdza Arcybiskupa Stanisława Nowaka, Metropolity Archidiecezji Częstochowskiej. Jednocześnie tomik ten przypomina o początkach Wspólnoty Krwi Chrystusa w Polsce .
Osobiście dobrze pamiętam moje pierwsze spotkanie w roku 1981 z ówczesnym Biskupem Ordynariuszem Częstochowskim Stefanem Barełą. Z otwartymi ramionami zaprosił Zgromadzenie Misjonarzy Krwi Chrystusa do swojej Diecezji – mimo trudności ze strony ustroju politycznego. Skoro Misjonarze chcieli jednak zaczynać na razie od wspólnoty świeckich, sam Biskup zaproponował jako kościół erekcyjny tego Stowarzyszenia Wiernych stary kościółek na Rynku Wieluńskim, poświęcony Jezusowi Konającemu (według ówczesnych regulaminów każda miejscowa grupa Wspólnoty Krwi Chrystusa miała własny ołtarz, przy którym była erygowana).
Gdy w roku 1984 Biskup Stanisław Nowak został następcą Biskupa Bareły, Misjonarze już od roku mieszkali i działali w pierwszym Domu Misyjnym w Częstochowie (przy ul. Miczurina 1 – obecnie ul. Mąkoszy 1). Jedną z podstawowych zasad ich ewangelizacji pod znakiem Krwi Chrystusa była i jest jedność z miejscowym biskupem. Zaczynając misję „pod ziemią”, w pełnej dyskrecji i ostrożności wobec władz komunistycznych, Misjonarze nie byli przyzwyczajeni do wielkich uroczystości z dostojnymi gośćmi. Tym bardziej pragnęli stworzyć „po cichu” jedność Kościołowi. Ofiarowali Arcypasterzowi posłuszeństwo – a otrzymali przyjaźń duchową!
Niniejsze strony są świadkiem głębokiej życzliwości i serdecznej harmonii. Podczas gdy liczne trudności od wewnątrz i z zewnątrz były ciężkim krzyżem dla młodej Wspólnoty – ta świadomość błogosławieństwa Biskupa zawsze dawała nowe światło i siły.
Niech te fragmenty na temat Krwi Chrystusa, wybrane i podsumowane w tej publikacji, będą jednocześnie wyrazem szczerej wdzięczności jak też gotowości, by pogłębiać te „refleksje i drogowskazy” w osobistej modlitwie i misji.
Częstochowa 14/15 IX 2000 r. O. Winfried Wermter CPPS
Misja Krwi Chrystusa
Czy jest coś piękniejszego, wspanialszego
nad wysławianie Przenajdroższej Krwi Pana Jezusa?
Przecież Krew Chrystusa, przelana za nas,
ta Krew rodząca Kościół,
która wypłynęła z boku Chrystusa wraz z wodą,
jest znakiem odkupienia, śmierci Boga-Człowieka za nas.
Nic nie ma większego i nic ważniejszego
i nic piękniejszego nad to...
Wszystko zawdzięczamy odkupieniu,
wszystko zawdzięczamy Krzyżowi,
wszystko zawdzięczamy
Przenajdroższej Krwi Chrystusa!
Jakże dobrze, że ta Krew Przenajdroższa
będzie tutaj szczególnie czczona...
***
W naszych czasach ludzie często uciekają
przed Krzyżem, nie chcą Jezusa –
ale to nie przeszkadza w tym,
że oni w gruncie rzeczy
żebrzą
o Jezusową Krew,
bo Ją tak bardzo muszą mieć,
tak Jej bardzo potrzebują!..
***
Wasz charyzmat jest
charyzmatem uwrażliwiania świata
na prawdę o Chrystusie Odkupicielu,
który umiłował człowieka
aż do Krwi, do przelania ostatniej kropli.
Największa chwała Boża
to czerpanie z Jego miłości.
Tymczasem świat
choruje na ręce zamknięte przed Bogiem.
Ludzie nie chcą wyciągać rąk,
dlatego potrzebni są tacy,
którzy w szczególniejszy sposób
korzystają z odkupienia,
odważnie przybliżając się do krzyża.
Idą pod sam krzyż, chociaż jest on skrwawiony,
wyciągają do niego ręce.
To jest wasze zadanie – czerpać, czerpać, czerpać,
brać do rąk Chrystusowe odkupienie.
Nie bać się tego, że jest skrwawione.
***
Chciałbym wam życzyć,
żebyście bardzo szanowali Przenajświętszą Krew,
byli zawsze w Nią wpatrzeni,
żebyście nigdy od swojego charyzmatu nie odeszli,
żebyście adorowali tę Przenajdroższą Krew,
żebyście byli kontemplacyjni,
zapatrzeni w odkupienie!
***
Krew to życie. Jeśli mówimy,
że Chrystus oddał Krew,
to tym samym wyznajemy,
że Chrystus dał za nas życie.
Rozważanie tej prawdy każe nam
oddać życie za Chrystusa.
Wasza Wspólnota musi podjąć
ten radykalizm życia chrześcijańskiego.
***
Jesteście potrzebni ze swoim charyzmatem Polsce,
która jest zniszczona,
która z takim trudem się odradza.
Potrzebni są ludzie, żyjący Chrystusem do końca.
Znakiem tego jest gotowość
oddania krwi, przelania jej...
Ufamy Waszemu charyzmatowi.
***
Ludzie muszą być skropieni Krwią Jezusa –
i stąd jest tak ważne,
żebyśmy nieśli tę Krew innym,
żebyśmy dzielili się naszym zbawieniem z innymi...
Wszyscy – świeccy, duchowni –
powinniśmy być
Misjonarzami Przenajdroższej Krwi!