Część I. Człowiek i społeczeństwo


Rzeczywistość nie reaguje na nasze przekonania, lecz na nasze sposoby postępowania.

Inteligencja to rozumienie przedmiotów, a mądrość to rozumienie osób.

Człowiek zaczyna czynić zło wtedy, gdy wmawia sobie, że jest ono dobrem.

Im bardziej jest ktoś nieszczęśliwy, tym chętniej przyjmuje ideologie, które obiecują łatwe szczęście.

To, czy w człowieku zwycięża dobro czy zło, nie zależy od przypadku lecz od tego, czym karmi on swoje oczy, umysł i serce.

Mądrość zaczyna się od refleksji człowieka nad własnymi przekonaniami.

Gdyby poznanie zmysłowe było ważniejszym sposobem poznawania rzeczywistości niż poznanie intelektualne, to zwierzęta rozwinęłyby wyższą cywilizację niż człowiek.

Mądrość to pewność, że człowiek jest zbyt cenny, by opierał swe więzi i wartości na czymś tak niepewnym, jak czyjeś subiektywne przekonania.

Tylko ten, kto szuka prawdy, może zrozumieć i pokochać człowieka.

Kto nie wierzy w rzeczywistość, ten jest w stanie uwierzyć w cokolwiek, nawet we własne zdanie.


Część II. Kobieta i mężczyzna

Jeśli mimo swojej kobiecej intuicji dziewczyna pozwala mężczyźnie, by ją oszukiwał, to znaczy, że jej lęk przed samotnością jest większy niż lęk przed krzywdą.

W żadnej sferze krzywdy nie są aż tak bolesne i trwałe, jak w sferze seksualnej.

Istnienie ludzkości i jej los zależy najbardziej od tego, w jaki sposób kobiety i mężczyźni odnoszą się do siebie nawzajem.

Miarą miłości i radości między kobietą a mężczyzną jest wzajemne zaufanie.

Największą radością Boga są radosne spotkania kobiety i mężczyzny.

Bóg stworzył kobietę po to, by mężczyzna mógł zobaczyć, jaką wersją człowieka Stwórca zachwyca się najbardziej.

Kobieta sprawia, że mężczyzna przestaje wreszcie myśleć tylko o samym sobie.

Gdy małżonkowie kochają się naprawdę, wtedy porywy ich tęsknoty silniejsze są od huraganu.

Miarą miłości między kobietą a mężczyzną jest siła tęsknoty, a miarą pożądania jest siła zazdrości.

Szczęśliwa kobieta wie, że trudności i smutne nastroje, które wydają się wieczne, trwają jedynie chwileczkę.

Jedynie do kobiety i mężczyzny mówi Bóg, by byli płodni, gdyż szukać rodzicielstwa bez małżeństwa to tak, jakby szukać radości bez miłości.

Dojrzała kobieta pomaga mężczyźnie mierzyć się odważnie z prawdą o nim samym i o jego postępowaniu.

Kobieta chroni mężczyznę bardziej duchowo, a mężczyzna chroni kobietę bardziej fizycznie.

Mężczyzna, który nie dorasta do miary męskości godnej człowieka, nie tylko nie chroni kobiety, ale staje się dla niej największym zagrożeniem.

Najważniejszym sprawdzianem dojrzałości mężczyzny jest męstwo w okazywaniu miłości wobec kobiety.